Pogrzeb w USA. Ktoś prosi rabina, żeby wygłosił kilka słów o zmarłym.
Rabin na to: Ja tu jestem nowy, sami coś o nim opowiedzcie.
Cisza. Mijają minuty. W końcu ktoś mówi: Jego brat był gorszy!
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz

Pogrzeb w USA. Ktoś prosi rabina, żeby wygłosił kilka słów o zmarłym.
Rabin na to: Ja tu jestem nowy, sami coś o nim opowiedzcie.
Cisza. Mijają minuty. W końcu ktoś mówi: Jego brat był gorszy!
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
