Ostatni dzień roku szkolnego. Pani zadaje pytanie:
- Kto powie zdanie ze zwrotem “jakby co”?
Zgłasza się Edgar.
- Proszę, Edgarku.
Chłopak nic nie mówi tylko otwiera rozporek, wyciąga całkiem sporego (jak na 13-latka) chuj*a i kładzie na ławkę.
- Won z klasy!- krzyczy zszokowana nauczycielka.
Edgar wychodząc mruczy:
- A propos tematu… Jakby co - mój adres ma pani w dzienniku.
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz

© 2012 smieszne.pisz.pl. All Rights Reserved. Created by