Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych:
- Cze córeczko, co słychać?
- Zostałam prostytutką
- Co???! Jak mogłaś? Ty szmato, Ty k…., Ty… taka
i owaka…
- Ależ tato! Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone juz do końca. Jeżdże jaguarem. Siostrę zapraszam do mnie na wakacje, a Wam z mama wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i kupiłam na nie jacht - już tam czeka na Was…
- Czekaj, czekaj… to mówisz, ze kim zostałaś?
- Prostytutka
- Aaa, przepraszam. A ja zrozumiałem, ze protestantka.
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz

© 2012 smieszne.pisz.pl. All Rights Reserved. Created by