na lekcji w szkole nauczyciel pyta sie dzieci co to jest rarytas?
-np wakacje w ekskluzywnym hotelu
-super jedzenie itd itd
A JAsiu na to:
-Rarytas to dupa szesnastolatki!
-Jasiu!! co to za zachowanie??!! jutro masz przyjsc do szkoly z ojcem i sobie porozmawiamy!!!
Na nastepny dzien nie dosc ze Jasiu przychodzi bez ojca to jeszcze siada w ostatniej lawce.
-CO to ma znaczyc?? gdzie tata??/
-Ojciec powiedzial ze jak dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem to pan jest pedal i mam sie od pana trzymac z daleka!!!!
Erotyka i seks
Rozmawia dwóch maniaków fotografii
- byłem wczoraj na imprezie, poznałem fajną dziewczynę…
- no i co dalej?
- no poimprezowaliśmy trochę, potem poszliśmy do mnie…
- no no….
- usiadła na łóżku, zaczeła się powoli robierać…
- ymmmm
- więc wziąłem ten średni format co ostatnio kupiłem i robię foty, potem…
- NO CO TY MASZ NOWY APARAT!? Z JAKIM OBIEKTYWEM?
Idzie wilk przez las, widzi czerwonego kapturka i mówi:
- Kapturku dlaczego masz takie wielkie oczy ?
- Ślepy jesteś ? Nie widzisz że sram !
Młoda ortodoksyjna para Żydow przygotowuje się do ślubu. Poszli do rabina, aby zadać mu pare pytań.
- Czy to prawda, że kobieta i mężczyzna nie mogą ze sobą tańczyc?
- Tak to prawda - odpowiada Rabin - Z powodów moralności kobieta i mężczyzna mogą tańczyc tylko osobno.
- Nawet, jeśli są małżeństwem?
- Tak.
- A co z seksem?
- Będziecie małżeństwem, więc nie ma żadnego problemu.
- A możemy próbowac różnych pozycji?
- Oczywiście.
- Kobieta może być na górze?
- Jak najbardziej.
- Możemy to robić na pieska?
- Jeśli lubicie.
- A na stojąco?
- Na stojąco kategorycznie nie!
- Ale Rabbi, czemu na stojąco nie?
- Bo to może skończyc sie tańcem!
Przychodzi głuchoniemy do apteki z zamiarem kupienia prezerwatyw.
Tłumaczy na migi, aptekarz nie rozumie o co chodzi.
W końcu głuchoniemy wyciąga swojego kładzie na ladzie i obok kładzie 10 złotych.
Aptekarz patrzy, kładzie 10 złotych na ladzie i wyciąga swojego.
Po czym bierze całą kase i chowa do kieszeni.
Głuchoniemy zaczyna nerwowo wymachiwać rękami.
Aptekarz odpowiada:
- Jak nie umiesz przegrywać, to się nie zakładaj.
Aula. Wykłady prowadzi już starszy wiekiem profesor. W pewnym momencie zwraca się do studentów:
- Za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch przypadkach: po pierwsze - kiedy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie - choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega komentarz:
- Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?
Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim zastanowieniu odpowiada:
- W twoim wypadku - możesz po prostu pisać drugą ręką.
© 2012 smieszne.pisz.pl. All Rights Reserved. Created by